Menu

Chomeland Polishizna

Bestiarium językowe przez zatroskanego amatora ekologa polszczyzny założone, różne okazy straszne współczesnej gadaniny i pisaniny po polsku gromadzące. Rodzaj donkiszoterii w wolnych chwilach uprawianej. Kolekcja potworności, innymi słowy mówiąc. Ilustrowała dawniej Sami a teraz Bagienny. Ja im obojgu big thank you.

"Przyszłość dla segmentu wódek to premiumizacja"

brezly

Czyli o minimumizacji wypowiedzi albo składać się z optymalnej długości.

Otóż, szanowni czytelnicy tego blogu, przyszłość dla segmentu wódek to premiumizacja i smaki. Tu.  Ale nie tylko wódek. Przyszłość rynku słodyczy to premiumizacja, produkty rzemieślnicze, zdrowe i unikatowe.** Tu.  Gdzie indziej czytamy że premiumizacja stworzyła pomost pomiędzy pragnieniem luksusowego świata oraz funkcji i potrzeby masowego rynku.

Doszliśmy do wniosku że należy poddać ten termin mediumizacji w blogosferze, trzeba takie osiągnięcia podiumizować, ich znaczenie maksimumizować. Mózg nam się zaczął powoli przegrzewać, wyobraziliśmy sobie pijące premiumizowaną wódkę Muminki... Do rzeczy jednak. Po raz kolejny idzie o upiorną niezdolność języka polskiego do wyrażenia czegoś jednym słowem. A tu pewien blog, którego linkować nie będziemy (bo nie!) poucza nas jak należy pisać (także blogi) aby "konwertowały" (szukajcie sami, znajdziecie). Znajduje się tam rada taka właśnie:


optymalnejdlugosci

 Jeszcze raz podkreślamy - to coś radzi jak pisać. Ciężka sprawa :-). Ale ta "premiumizacja" stąd właśnie się bierze. Przecież przeciętny czytelnik takich tekstów zaśnie zanim dojdzie do końca frazy "sprzedaż produktów lepszej jakości".

Tak nawiasem, pisząc, to poszukiwania tego pięknego słówka ubogaciły nas (no co?) o znaleziska zawarte w wątku Najbardziej kretyńskie wypowiedzi przedstawicieli browarów. Polecamy lekturę, choćby dla frazy chcemy, aby piwo było dla konsumentów bardziej relewantne i aspiracyjne. My byśmy nie pili takiego, bo brzmi jakby tam było "pełno chemii" (no co?)

Do powstania wpisu przyczyniły się Marta, Kaśka i strona fejsbukowa Szanuj Słowa.

** Wyraźna sugestia - rzemieślnicze i unikatowe nie mogą być zdrowe.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • kubos.pl

    Bardzo fajny wpis. Dobrze się czytało. Pojawią się może jeszcze jakieś?

  • easylife89

    Szczerze, bardzo interesujący wpis. Na prawdę można się dowiedzieć czegoś nowego i to czegoś ciekawego ;)

  • Gość: [Matylda] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Na pewno jest jakiś Sposób Na to aby wszystko nie było wydawane pod nazwą premium, co za tym idzie dostajemy ten sam towar w wyżej cenie , ale pod nazwą PREMIUM, moim zdaniem to oszustwo i nic więcej.

  • ilosaks

    Dobry wpis i na rzeczy. Wiedza tego typu się przyda. Według mnie produkty typu premium w większości są lepsze od zwykłej swojej wersji. Czasami jednak producenci robią jedną mała zmianę nic nie wnoszącą praktycznie i od razu nazywają taki produkt premium ;)

  • Gość: [gossmes] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sama prawda. Według mnie producenci powinni przestać oszukiwać konsumentów i to jedyne Rozwiązanie

  • farenses

    Bardzo ciekawy wpis. Chętnie poczytam więcej :)

  • tomekrado

    No wpis bardzo dobry a te blogi faktycznie próbuja nas czegos uczyć a nie wiedza same czego. Nie ma co im robić reklamy ale tak jest.

  • gettotheczoppa

    Na blogu multiwiadomosci.pl świetnie opisali zjawisko jakie się teraz dzieje, przyszłość tego segmentu zaczyna stać na krawędzi przepaści co nie wróży nic dobrego.

  • Gość: [Violetta-Grafik] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szczerze, bardzo interesujący wpis. Na prawdę można się dowiedzieć czegoś nowego i to czegoś ciekawego. Dobrze się czytało. Pojawią się może jeszcze jakieś?

  • kapinorm

    Bardzo dobry wpis, a o tych browarach chętnie przeczytam bo jestem ciekaw jak tam branża alkoholowa się wypowiada musi to być kupa śmiechu albo kontrowersji. Jestem ciekaw jak to wygląda.

© Chomeland Polishizna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci