Menu

Chomeland Polishizna

Bestiarium językowe przez zatroskanego amatora ekologa polszczyzny założone, różne okazy straszne współczesnej gadaniny i pisaniny po polsku gromadzące. Rodzaj donkiszoterii w wolnych chwilach uprawianej. Kolekcja potworności, innymi słowy mówiąc. Ilustrowała dawniej Sami a teraz Bagienny. Ja im obojgu big thank you.

"Fakt ten jest tak bardzo znaczący, że może zainicjować niszczycielskie domino"

brezly

A także o wyrezerwowywaniu się banków na budownictwo i trenerce równościowej i o tym, że Viagra zapadła na impotencję, czyli skrótem myślowym z ingliszu na polisz albo i nie, ponoworocznych remanentów część pierwsza .

Tytułowe zdanie pochodzi z tekstu o wdzięcznym tytule "Mobilny rak toczy dawnych gigantów. Czy Microsoft ma kłopoty?". Dlaczego właściwie nie m-rak? Bo może trzeba by sprecyzować że to głównie i-rak? Ale mniejsza z tym. Rzecz w tym " iż urządzenia mobilne podkopują rynek tradycyjnych komputerów już teraz. Fakt ten jest tak bardzo znaczący, że może zainicjować niszczycielskie domino, które doprowadzi do katastrofy Microsoftu."

Czy można sobie wyobrazić żeby to nie zostało narysowane?

Ano właśnie. Powyszukiwarkowaliśmy (no co?) za oryginalnym zwrotem w ingliszu i znaleźliśmy to. "Domino zniszczenia. Jak prosperować podczas nadchodzącego finansowego tsunami". A może "Kostki domina zniszczenia. Jak pomyślnie i szybko się rozwijać, przynosząc zysk w obliczu nadchodzącego finansowego tsunami?". Mamy podskórne przeczucie że do języka polskiego przedostaje się tylko część tego co wyprawia się dziś z językiem angielskim. Tłumacze powinni dostawać dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, już kiedyś o tu  było.

Z drugiej strony, Polacy jak indyki - nie gęsi, swój gulgot mają. Dla sformułowania "banki wyrezerwowały się", co uczyniły "na budownictwo w II i III kwartale, kiedy cały sektor budowlany przeżywał poważne kłopoty"  (tu, "Polska radzi sobie całkiem dobrze") - nie potrafiliśmy przypisać żadnego źródłosłowu ingliszowego. Czy czytelnicy bloga też mają podskórne leksykalne odczucie że idzie tu o jakiś akt prymitywnej symbolicznej przemocy banków wobec budownictwa?

Bo "trenerkę równościową", jak również równościową, antyprzemocową i antydyskryminacyjną, a takoż trenerów takichże , z pewnością zawdzięczamy językowi Szekspira i Monty Pythona. W końcu "(pani) szkoleniowiec do spraw równouprawnienia" trąci jakoś PRLem, prawda?

A by znowu pokazać że nie trzeba nam ingliszizny byśmy dech zapierające konstrukcje tworzyli, zapodamy tytuł z gazety gospodarczej. Otóż "Viagra zapadła na impotencję". Fantazja językowa nie tylko do tytułologii tu się ogranicza, gdyż w tekście czytamy że "Obecna od 15 lat na rynku błękitna pigułka przegrywa z tańszą konkurencją wojnę o męskie serca". My byśmy dodali tu że do serc, do których przez żołądek się trafia.

Komentarze (15)

Dodaj komentarz
  • bartoszcze

    Chcesz fachowego komentarza do wyrezerwowania?:-)
    (bo ja rozumiem co prezes miał na myśli, ale pozostaję pod wrażeniem nieporadnego słowotwórstwa)

  • brezly

    Dawaj fachowe wytłumaczenie :-) Według mnie Prezes miał za mało czasu by powiedzieć "przeznaczyły wiele środków na utworzenie rezerw w związku ze stratami, które poniosły kredytując budownictwo". Czas Prezesa jest cenny, w końcu.

  • bartoszcze

    Zasadniczo dobrze Prezesa odgadłeś, jeszcze mam wrażenie, że przyplątała mu się inspiracja słowem "wykrwawić się" :-))

  • brezly

    Aha, znaczy wyrezerwowały się do ostatniej kropli (rezerw? Brak mi terminologii z zakresu księgowości).

  • bartoszcze

    Wykrwawiły się na rezerwy do ostatniego grosika:-)

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    Impotencja starego gracza, jakim jest V. to fizjologiczna odpowiedź na postępujące zmiany w organach owego. nic dziwnego, że nie może dotrzymać w kroku młodemu , dynamicznemu C.

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    Bezwzględny jest ten filtr antyspamowy, który nie ma litości dla tak poważnych bolączek męskiego serca ;-}

  • brezly

    Modli, to tylko cząsteczki. One się nie starzeją :-)

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    ale ulegają ciągłym przemianom. Raz forma jest pustką, innym zaś razem pustka staje się formą. Czy przez V(it). C. ?

  • oksyd74

    Obecna od 15 lat na rynku błękitna pigułka przegrywa z tańszą konkurencją wojnę o męskie serca ". czyli że rynek Viagry się wyrezerwowywował? znaczy wykrwawił do ostatniej kropli.. e... dajmy na to krwi? no dramacik! :)

  • karolinabc

    Nie tylko walkę o serca ale to już takie moje kosmate hehe. Od kiedy to Viagrę bierze się na serce przez żołądek :-)

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    Chyba od samego początku. Ta w formie czopków nie cieszy się zbytnim pokupem ;-]

  • brezly

    @Oksyd, być mozę rynek się wyrezerwował bo Viagra była zbyt mocno lewarowana, wbrew zaleceniom równościowym
    @Karolina, ludzie od reklamy mówią że ich praca polega na "tworzeniu świata przeżyć wokół produktu". To musi iść do serca przez głowę :-)
    @Modli, molekuły są takie nie do końca zdecydowane. Ani one "wieczne, trwałe, niezmienne", ani "wciąż zmienne, przechodzące od nicości do formy". Przypominają raczej przetwory w słoikach. Niby to samo, ale jak za długo trzymać to pleśnieją, kisną albo je coś zżera.

  • karolinabc

    No taki dorabiają ideologię do produktu usiłując nam wmówić że tego akurat chcemy bo jest modne i w ogóle fajerwerki i wodotryski. Ostatnio jestem strasznym złośliwcem jak oglądam czy słucham reklamy. Ciężko jest teraz wymyślić coś oryginalnego. Ostatnio powalił mnie w radiu Andrzej Rosiewicz śpiewający o witaminach....

  • brezly

    Karolina, reklamy to jest temat rzeka. W poslce podobno 20 000 ludzi zajmuje się tzw. komunikacją marketingową. Prawie dwa razy więcej niż jest lekarzy-dentystów. No i skutki są jakie są. Znasz Chamleta? Zobacz sobie na fejszbuku ich. Ręce opadają.

Dodaj komentarz

© Chomeland Polishizna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci