Menu

Chomeland Polishizna

Bestiarium językowe przez zatroskanego amatora ekologa polszczyzny założone, różne okazy straszne współczesnej gadaniny i pisaniny po polsku gromadzące. Rodzaj donkiszoterii w wolnych chwilach uprawianej. Kolekcja potworności, innymi słowy mówiąc. Ilustrowała dawniej Sami a teraz Bagienny. Ja im obojgu big thank you.

"Policjant chirurgicznym strzałem wytrącił mu z ręki przedmiot..."

brezly

Czyli epicka epika i takaż chirurgia.

Znalezisko zawdzięczamy Emilyann. Padamy do nóg z wdzięczności. 

Ciekawe rzeczy dzieją się w stolicy. Jak informuje w nagłówku tekstu GW : Mężczyzna na wezwanie nie odrzucił broni, więc policjant chirurgicznym strzałem wytracił mu z ręki przedmiot przypominający pistolet.

Poniżej czytamy jaki był przebieg zabiegu: Po wyważeniu drzwi na ich drodze stanął poszukiwany 27-letni Piotra (??, B-y) W. Mężczyzna w trakcie zatrzymania miał przy sobie przedmiot przypominający pistolet i nie odrzucił go na wyraźne wołanie  (?,B-y) policjantów. Dlatego jeden z mundurowych postrzelił 27-latka w rękę

Niżej podpisany też kiedyś dostał we Wrocławiu na Placu Pierwszego Maja pałką od ZOMO i teraz rozumie że było to chirurgiczne strącenie mu z twarzy przedmiotu przypominającego okulary. Postęp techniczny zapewnia lepszą przyszłość, za parę lat zdania typu "uderzyłem go pałką, więc do radiowozu wsiadł chętnie" będą pisać w raportach roboty typu da Vinci (tańsza, uproszczona wersja z refundacją MSW).

Przyznać musimy że "epicki" to tekst, a jeśli tekstowe produkcje medialne uznać za epikę to epicka to epika.

Mamy skojarzenie ze nowotworkiem "epicki", bo straszliwie się zrobił popularny. Wyszukiwanie pokazało nam nie tylko polishiźniane frazy typu "epicki fail" czy nasz ukochany "fakap" (epicki),  ale i polszczyźnianą "epicką glebę".

Wbite nam w mózg przed maturą schematy (liryka, epika i dramat) od razu zareagowały wyobrażeniem fakapów, faili i gleb lirycznych i dramatycznych. Na wszelki wypadek zajrzeliśmy do Wikipedii i teraz mamy przekonanie że epika nie tylko   ukształtowała się z ustnych sag, podań, legend i mitów o przeszłości. Również raportów policyjnych i tekstów medialnych się nam ona kształtuje. W tym drugim znaczeniu.

P.S. Miłośnikom bezlitosnej, chirurgicznej analizy ciągów myślowych polecamy tekst pana Jacka Dehnela. Szczególnie nas ujęła analiza zarzutu " bardzo jednostronnego stawania po stronie jednej grupy politycznej".

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • bartoszcze

    Ale ja się właściwie nie dziwię ludziom tworzącym takie epickie konstrukcje, bo zajrzałem za linkiem do poradni PWN i "kryterium uzualne" trafiło mnie epicko chirurgicznym strzałem w sam środek mózgu...

  • emilyann

    Brezly, jestem pod wrażeniem, pierwszy raz zainspirowałam kogoś do stworzenia notki, nie mówiąc o rysunku :) Z cytowanego tekstu jest jeszcze jedna perełka, otóż przedmiot przypominający broń został wytracony, a nie wytrącony :) Może nasza policja posiada już w swoim uzbrojeniu pociski anihilacyjne, kto wie ;)

    A z fakapem kojarzy mi się moja ukochana zdobycz internetowa, mianowicie "fucktycznie" - pięknie oddaje uczucie jakie towarzyszy mi w pracy, kiedy ktoś znajdzie błąd w moim kodzie :)

  • squirk

    Rozbroiły mnie onomatopeje na obrazeczku :-)

  • brezly

    @Bartoszcze, to jest inna sprawa, ale starzy Polacy mawiali "szewc bez butów chodzi", a językoznawcy mają swój żargon. Kiedyś do mnie dotarło że "różnica między tekstem a intertekstem wiąże się ze stopniem intertekstualności tekstu".

    Squirk, to nawet "dźwiękonaśladowcza onomatopeja" :-)

    Emilyann, osada blogu jest wdzięczna za wszelkie donosy i znaleziska. To "fucktycznie" to nawet dowcipnie pomyślane, gorzej że potem inni "uzusowcy" biorą na poważnie. Jak ongi było z określeniem "idę wykonać telefon". A uczucie jest mi znane :-)

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    To smutne, że w sytuacjach kryzysowych ludzie nie potrafią się dogadać. Nieprzemyślane, niedogadane działania siłowe radykalnymi zachęcaczami. Aż przykro to czytać.
    www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=TSG_YNJCmik

  • brezly

    No, niestety, Modli, dziś za przestępczość bierze się straszna hołota. Często w wyniku spontanicznych decyzji, podejmowanych pod wpływem alkoholu. Każdemu głąbowi się wydaje że razem ze szwagrami tworzą komando składające się pół-Rambo pół-Kwintów.
    Podobno to jeden z poważniejszych problemów firm ubezpieczeniowych w ostatnim czasie.

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    A nie, ja miałam na myśli zamianę ról. Żeby policja nie była tak pochopna i amputacyjnie prędka. Bo a nuż napastnik ma w dłoni tylko bistolet ? ;]

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    W mojej opinii osoby piastujące w biznesie rodzinnym odpowiedzialne stanowiska, a będące pod wpływem alkoholu w trakcie ważnych przedsięwzięć, winny być natychmiastowo odsunięte z posady przez zwolnienie dyscyplinarne.

  • brezly

    @Modli, intencje zrozumialem, ale wskoczylem na swojego feblika :-)
    Bez C2H5OH byla by to zupelnie inna cywilizacja, bez watpliwosci :-)

  • Gość: [modliszka61] *.dynamic.chello.pl

    Wiem, że Pan zrozumiał. :]
    Wymiana z Wami, Bresly to jak elektron, który przeskakuje z punktu A do punktu B, a pomiędzy nimi nie istnieje. I to jest ta nieprzewidywalność pożądana.
    Przypomina mi to historię pewnego maniaka puzzli, któremu raz jego dzieci pomieszały układankę przedstawiającą M. Monroe i wojnę o niepodległość Stanów. Na pytanie , jak on sobie z tym poradził, odparł :"Ach, udało się, ale wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, że G. Washington miał takie seksowne nogi" :]

© Chomeland Polishizna
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci